“Była sobie rzeka” – osobliwa powieść historyczna z motywem fantastyki

Nominowana do nagrody Wyboru Czytelników portalu Goodreads w kategorii powieść historyczna. Książka, pt. Była sobie rzeka stanowi wielowymiarową historię przedstawiając czytelnikowi pełną tajemnic i folkloru historię.

Powieść Diane Setterfield zdołała wywołać niemałe zamieszanie i niemal z miejsca wkupić się w sympatię krytyków. Ostatecznie poskutkowało to zdobyciem przez książkę nagrody HWA Gold Crown Award.

Odkrycie literatury pięknej –  Była sobie rzeka

Powieść “Była sobie rzeka” to:

  • wielowarstwowa fabuła
  • pełen tajemnic klimat
  • barwne tło złożone z folkloru.

Diane Setterfield stworzyła interesującą mieszankę, na którą składa się kilka gatunków. Mamy tu do czynienia z powieścią historyczną, ale również baśnią i fantastyką.

Wszystko to składa się na fakt, że “Była sobie rzeka” jest powieścią trafiającą w serce czytelnika.

Domieszka gotyckiego klimatu, a także wcześniej wspomniane przemieszanie gatunków powoduje, że lektura sprawia wrażenie niemal hipnotycznej. W książce tej doświadczamy zacierania się granic między fikcją a rzeczywistością, co bez wątpienia potrafi wprawić czytelnika w podziw, a także docenić literacki kunszt autorki.

Na fabułę składa się wiele różnych wątków, których śledzenie jest interesujące i nie powoduje znużenia. Udało się to m.in. za sprawą stylowi pisarskiemu Diane Setterfield, która w czytelniczym świecie zdążyła już zasłynąć z tej właśnie cechy.

Licząca sobie 480 stron powieść “Była sobie rzeka” jest dziełem, w którym bez reszty można się zatracić. Mamy tutaj oczywiście do czynienia z pryncypialnymi elementami gatunku, jednak całe zaplecze, które autorka wykreowała, bogate w urzekający folklor wybija tę pozycję ponad inne powieści tego typu.

“Była sobie rzeka” – książka, która zaciera granice między fikcją, a rzeczywistością

Choć w fabule powieści mamy do czynienia z pewnego rodzaju koincydencją, to fabuła jest poprowadzona na tyle zręcznie, że czytelnik nie ma problemu z odnajdywaniem się w poszczególnych wydarzeniach.

Snute na kartach książki opowieści to solidna porcja pięknego i poruszającego artyzmu. Co więcej, jest on zręcznie wtopiony w baśniowy klimat, co w rezultacie stwarza niepowtarzalny klimat oraz niemalże magiczne czytelnicze doświadczenie.

Nie uświadczymy w fabule żadnych przypadków kostropatej narracji. Wszystko jest poprowadzone zgrabnie i lekko, a sama książka “Była sobie rzeka” wprowadza odbiorcę w osobliwy nastrój, zapewniając kilka godzin wyjątkowych doznań obfitujących w piękno, tajemnice, ale również sporo czystej frajdy z odkrywania kolejnych elementów fabuły,

People obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com